Obecnie dwie nazwy funkcjonują na przemian w polskiej nomenklaturze.
Mowa tu o takich rzeczownikach jak dentysta oraz stomatolog.
Jeszcze zanim Polska przystąpiła do Unii Europejskiej stosowany był zwrot lekarz stomatolog, który określał absolwentów uczelni medycznej, którzy ukończyli studia magisterskie pięcioletnie na kierunku lekarsko dentystycznym. Z upływem 1 maja 2004 rozpowszechniła się nazwa lekarz dentysta i jest stosowana do dziś. Gabinet dentystyczny to miejsce, które odstrasza skutecznie wielu ludzi. Do dziś nie wiemy co takiego jest w dentyście, że większość ludzi wręcz panicznie boi się wizyty na krześle dentystycznym.
Samo brzmienie tego przedmiotu brzmi podobnie do krzesła elektrycznego, a to może napawać nas pewnym niepokojem.
O zęby powinniśmy dbać całe życie i myć je przynajmniej 2 razy dziennie, czyli rano i wieczorem.
Oczywiście wielu ludzi praktykuje mycie zębów po każdym posiłku, jednak nie jest to obligatoryjne.
Badania wykazały, że zębom ludzkim w zupełności wystarczają mycia 2 razy dziennie.Zdecydowana większość ludzi na świecie wie, co oznacza codzienne dbanie o higienę jamy ustnej.
Od dziecka wpaja się nam systematyczność i konieczność mycia zębów po każdym posiłku, jednakże zdarzają się osoby, które z jakichś powodów tego nie robią.
Nieistotne jest dla nich zagrożenie degradacją stanu zębów, a ich wygląd i zapach z jamy ustnej mogą świadczyć o wyjątkowo złym stanie naszego uzębienia na stosunkowo dużą odległość.
Nie warto zaniedbywać tak ważnej kwestii, bo dentysta częściej, niż raz na rok może zwiastować problemy z zębami.
Stomatolog jest potrzebny, ale warto odwiedzać gabinet dentystyczny regularnie, a nie w razie najwyższej konieczności, kiedy ból zaczyna już nam odbierać oddech.

Zdecydowanie lepiej jest zapobiegać potencjalnie pojawiającym się problemom, niż je leczyć, kiedy ból odbiera resztki dobrego samopoczucia.

Warto dbać o siebie począwszy od regularnego mycia uzębienia, przynajmniej rano i wieczorem.

Zbyt częste mycie zębów również może pozbawić nas ochrony, dlatego warto stosować się do zasad higieny, ale w granicach rozsądku.Niby to normalne, że stomatolog wywołuje w nas pewne przerażenie, bo gdy rozmawiamy na ten temat ze znajomymi, okazuje się, że wszyscy tak mają, ale jeśli jednak ten lęk jest tak silny, że czasami uniemożliwia nam odbycie wizyty, powinniśmy przyjrzeć się mu z bliska.

Sprawdźmy, czy przypadkiem nie zmagamy się z dentofobią.
Daje ona sporo charakterystycznych objawów. A na pewno sami potrafimy odróżnić zwykły stres od paraliżującego lęku będącego symptomem fobii.

Z "normalnym" lękiem przeważnie jakoś sobie radzimy.

Gabinet dentystyczny co prawda trochę nas przeraża, ale jakoś przekraczamy jego próg, sadowimy się na fotelu, a gdy lekarz wstrzykuje nam środek znieczulający, potem jakoś samo to wszystko idzie.
W przypadku dentofobii to wszystko byłoby dla nas nie do pomyślenia. Od momentu wejścia do gabinetu z naszym umysłem i ciałem zaczęłyby się dziać niewyobrażalne rzeczy, które mogłyby doprowadzić nawet do utraty przytomności lub biegunki. Sami zastanówmy się więc, czy dentysta rzeczywiście wywołuje u nas aż tak silne objawy. Jeżeli tak jest - koniecznie zgłośmy się z tym problemem do dobrego terapeuty.Nawet jeśli gabinet dentystyczny przerażał cię dosłownie od zawsze, nie oznacza to jeszcze, że rozwinęła się u ciebie dentofobia. Nie jest ona bowiem zwykłym lękiem.

To zaburzenie psychiczne, takie samo jak każda inna fobia, które charakteryzuje się nasilonymi i zintensyfikowanymi objawami oraz często wymaga leczenia.

Jak możesz rozpoznać u siebie taką przypadłość? Zwróć po prostu uwagę na swoje myśli, zachowanie i reakcje ciała, gdy następnym razem odwiedzisz dentystę. Objawy w dentofobii nie przypominają bowiem zwykłego strachu.

W tej chorobie dentysta staje się dla ciebie kimś na miarę potwora z najstraszniejszych snów, na którego sam widok twoje ciało reaguje tak, jak gdyby zaraz miało stanąć do walki.

Oddech przyspiesza.
Nieraz jest tak szybki, że dosłownie nie możesz złapać tchu. Serce bije jak szalone, nogi zaczynają drżeć, a ty myślisz wyłącznie o ucieczce.

Jeżeli stomatolog doprowadza się do tego rodzaju objawów, możesz stwierdzić, że rzeczywiście cierpisz na dentofobię, czyli poważny lęk przed dentystą.Nie trzeba przeprowadzać specjalistycznych badań, by wiedzieć, że prawie każdy boi się tego, czym zajmuje się dentysta.

Udowodniły to zresztą liczne ankiety, z których wysunięto wniosek, że już co drugi Polak nie zajmuje się leczeniem swojego uzębienia ze względu na zbyt duży strach.
Nie jest to oczywiście dobra informacja.

Fobie zawsze są czymś złym, ale należy o nich mówić głośno, zwłaszcza gdy tyczą się obawy przed rzeczami, których nie wolno w życiu unikać.

A gabinet dentystyczny po prostu trzeba odwiedzać - czy się tego chce, czy nie.

Ten, kto z powodu swojej głęboko rozwiniętej fobii całkowicie zrezygnuje z leczenia zębów, najprawdopodobniej prędzej czy później po prostu je straci, o ile już u niego nie doszło do takiej sytuacji.

Ciężko jednak zwalczyć pewne utarte w społeczeństwie przekonania.

Skoro dla większości ludzi stomatolog jest osobą wywołującą lęk, to mimowolnie przekazują oni ten pogląd innym.

Fobie należy jednak zwalczać i jak najbardziej da się to zrobić. Czasami niezbędna jest po prostu pomoc dobrego terapeuty.Implantolog BytomImplantolog Bytom .
Dodane: 13-02-2020 12:21

Widok do druku:

Implantolog Bytom